Wyjazd na Ukrainę budził we mnie obawy. Czy wszystko się uda? Zważywszy na zaniedbania, do których sam się dopuściłem było to dla mnie nie lada wyzwaniem. Jednak kilka rozmów z Januszem rozwiało te wątpliwości.

Wszystko było dopięte na ostatni guzik.

Krzysztof Jabłoński